Głupie riposty są głupie

Królowa napisała 27 gru, 2010 w kategoriach Bez kategorii

– Jestem singielką.
– Ale masz dwójkę fajnych dzieci.

Czy ktoś mi wyjaśni znaczenie tego dialogu? Bo ja, szczerze mówiąc, nie rozumiem. Czy fakt, że potomek/potomstwo, a partner życiowy to dwie różne rzeczy, zupełnie inny rodzaj związków międzyludzkich jest tak trudny do zrozumienia? Jaka ma być koleracja między dziećmi a facetem/kobietą? Dzieci to erzac partnera? Srsly?
IMHO równie dobrze można by powiedzieć: „ale masz fajnego iPada”, równie absurdalne porównanie. Dzieci się wychowuje. Partnera nie. Dzieci się wyprowadzą z domu (a przynajmniej powinny) w stosownym wieku, partner (teoretycznie) ma być na stałe. Z dziećmi (małymi) się nie ustala planów życiowych, nie konsultuje zakupów, przeprowadzek, zmian pracy i innych ważnych zmian w życiu rodziny. Z dziećmi się nie uprawia seksu. I tak dalej, i tak dalej.
Jak więc można na czyjeś stwierdzenie o braku PARTNERA, odpowiadać że przecież ma DZIECI? Co ma piernik do wiatraka?

Tagi: , , , , ,

Odpowiedz